You are here: Home > Polska w Europie > Transport rzeczny

Transport rzeczny

Rzeki i jeziora zawsze stanowiły ważne i wygodne szlaki transportu i komunikacji. Dla Wisły – głównej arterii wodnej Polski – okresem szczególnej pomyślności było XVI i XVII stulecie. Statki rzeczne, łodzie i tratwy spławiały z ówczesnej centralnej Polski do Gdańska zboże i inne towary.

Ożywiona żegluga śródlądowa istniała również w okresie zaborów. Z tym że dotychczasową rolę Wisły przejęła Odra wraz z Kanałem Gliwickim. Rzeka ta stała się drogą transportu towarów masowych z Górnego Śląska do Berlina oraz do Szczecina. Przez Kanał Bydgoski można było włączyć się również w system Wisły. Z kolei Kanał Augustowski, budowany w latach 1824-1839, łączył dorzecze Wisły z systemem Niemna. Kanał Augustowski należy do osiągnięć światowej myśli i wykonawstwa. O jego jakości świadczy fakt, iż do dziś jest w pełni sprawny.

Długość ważniejszych połączeń kanałowych w Polsce wynosi około 450 km. Do najważniejszych kanałów należą: Gliwicki, Bydgoski, Augustowski, Wieprz-Krzna (najdłuższy), Goplański, Elbląski, Mazurski, Żerański.

Transport rzeczny również i dzisiaj należy do najtańszych rodzajów transportu, lecz ze względu na sezonowość i koszty inwestycji nie jest w Polsce rozwijany. Przyczyny słabego rozwoju transportu śródlądowego są zresztą bardziej złożone.

Na przykład już w 1957 roku opracowana została koncepcja kaskady na Wiśle, a w roku 1970, dzięki specjalnym dotacjom ONZ, oddano stopień we Włocławku. Budowę następnych ograniczają względy finansowe. Realizacja koncepcji kaskady poprawiłoby znacznie nasz stan posiadania wody i energii elektrycznej. Jednak ograniczałoby ona żeglowność Wisły, czego przykładem – wspomniany stopień we Włocławku. Inna sprawa, że Wisła i tak należy do rzek mało żeglownych, ponieważ jest nie uregulowana. Sytuacja poprawia się na odcinku od Bydgoszczy w dół rzeki, ale i tam pozostawia ona wiele do życzenia.

Odra w dolnym biegu jest dostępna dla barek 1000-tonowych. Istniejący system śluz pozwala wykorzystywać ją przez około 230 dni w roku, to znaczy w przybliżeniu o miesiąc dłużej niż spławne odcinki Wisły.

Głównymi ładunkami przewożonymi rzekami były piasek i żwir (ponad 66% ogólnej masy przewozów), a następnie węgiel kamienny, metale i wyroby z metali, rudy metali, nawozy, drewno i zboża (zaledwie 4 tys. toń). Stąd też udział transportu wodnego w PKB wynosi zaledwie 0,2%.

Mimo wszystko największe polskie przedsiębiorstwo transportu rzecznego Odratrans jest operatorem liczącym się w Europie. Uzupełnia je Żegluga Bydgoska. Oba przedsiębiorstwa utrzymują się przede wszystkim z rynku niemieckiego, krajów Beneluksu, a nawet Szwajcarii.

Comments are closed.